5 najlepszych albumów III kwartału 2015

Front Cover Digital

Pięć najlepszych albumów:

1. Chelsea Wolfe – Abyss

2. Kagoule – Urth

3. Julia Holter – Have You in My Wilderness

4. The Wonder Years – No Closer to Heaven

5. Kurt Vile – B’lieve I’m Goin Down…

Trzeci kwartał to wakacje dla muzyki, dobre albumy pojawiły się w dużej liczbie dopiero we wrześniu. Hipnotyczny album Chelsea Wolfe był najlepszym wydawnictwem ostatnich trzech miesięcy. Znakomity, brudny debiut sprawił, że oczy wielu zwróciły się ku brytyjskiemu Kagoule. LA przyniosło ciekawy, eksperymentalny album Julii Holter. Dość nieoczekiwanie w pierwszej piątce znalazło się wydawnictwo pop punkowe. Silne, autentyczne emocje okazały się kluczem do sukcesu dla The Wonder Years. Kurt Vile z pięknymi muzycznymi pejzażami zamyka pierwszą piątkę.

Bardzo dobre albumy nagrali starzy wyjadacze: Prince, Dr. Dre, Peaches, Slayer i Motörhead. Warto zwrócić uwagę na pełen przebłysków geniuszu „Sun Coming Down” od Ought.

Poczucie niedosytu pozostawiły „zaledwie” dobre albumy m.in. Tame Impala, Disclosure, czy Foals.

Największą porażką okazał się pomysł na wydawanie „niezależnych” albumów przez popowe gwiazdy. Albumy Miley Cyrus i Cody Simpsona były nie tyle niezależne co po prostu nudne. Rozczarował również taki sobie album supergrupy The Dead Weather.

Translation by Google Translate:
The third quarter is a vacation break for music, good albums have appeared in large numbers not until September. Hypnotic album by Chelsea Wolfe was the best release of the last three months. Fantastic, dirty debut made that eyes of many turned to the British Kagoule. LA has brought an interesting experimental music of Julia Holter. Quite unexpectedly, in the top five we have a pop punk album. Strong, authentic emotions proved to be the key to success for The Wonder Years. Kurt Vile music with beautiful landscapes closes out the top five.

Very good albums were recorded by the old stagers: Prince, Dr. Dre, Peaches, Slayer and Motörhead. You should note the full of genial moments “Sun Coming Down” from Ought.
The feeling of dissatisfaction remain in case of “only” good albums, by among others, Tame Impala, Disclosure, or Foals.
The biggest failure was the idea of the releasing “independent” albums by pop stars. Albums b Miley Cyrus and Cody Simpson were not so much independent as simply boring. Also disappointed the mediocre album by supergroup The Dead Weather.

Comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s