gojira_magma_artwork

1. Gojira – Magma
Groove metalowe kompozycje z Francji to najlepsza propozycja ostatnich miesięcy.

2. Mitski – Puberty 2
Silny emocjonalny album to z pewnością najważniejsze wydawnictwo indie od dłuższego czasu.

3. James Blake – The Colour in Anything
Anglik tym innowacyjnym albumem przekonał dotąd jeszcze nieprzekonanych – James Blake jest mistrzem łączenia elektroniki i soulu.

4. Radiohead – A Moon Shaped Pool
Bardzo dobry powrót angielskiego zespołu, art rock na najwyższym poziomie.

5. Laura Mvula – The Dreaming Room
R&B i Soul również w bardziej tradycyjnym wydaniu trafiły na listę 5 najlepszych albumów za sprawą Laura Mvula.

Tuż za pierwszą piątką znaleźli się nieszablonowi metalowcy z Deftones, bezbłędny Paul Simon, polski Hey i kolejna powracająca ikona – PJ Harvey. Bardzo dobry album wydali również nagrywający w zdumiewającym tempie Australijczycy z King Gizzard & The Lizard Wizard.
Najlepszym debiutem okazał się album Kaytranada. W elektronice warto zwrócić uwagę także na Moderat i Flume.
Wiosna była dobra dla fanów muzyki na granicy R&B i pop: dobre albumy nagrali Beyonce, Drake i Ariana Grande. Fatalnie zaprezentowała się z kolei Meghan Trainor.
Solidne albumy wydały zespoły o ugruntowanej pozycji na scenie rockowej – RHCP, The Kills i Garbage.
Pojawiło się kilka dobrych wydawnictw indie – tych bliższych folkowi jak Edward Sharpe And The Magnetic Zeros, The Lumineers, jak i tych bliższych rockowi jak Yeasayer. Warto zwrócić uwagę na chaotyczny album od PUP i post-punkowe wydawnictwo Parquet Courts. Bez zaskoczenia dobry album wydali też starzy wyjadacze z Swans.
Niewiele działo się w hip-hopie – tu wyróżnić można tylko mixtape od Chance The Rapper.
Obyło się bez większych rozczarowań poza przeciętnym albumem Steve Gunn.

Advertisements