XIU XIU – FORGET

Xiu_Xiu - Forget

Ogólna ocena: 4

Gatunek: Eksperymentalna

Dziesiąty album w karierze zespołu z San Jose.
Muzyka eksperymentalna.
Dobre, tym razem bardziej stonowane kompozycje.
Charakterystyczny, nieco irytujący wokal.
Dobre instrumenty.
Dobry, strawniejszy album.


Translation by Google Translate:The tenth album in the career of the band from San Jose.
Experimental music.
Good, this time more subdued compositions.
Characteristic, slightly annoying vocal.
Good instruments.
Good, more digestible album.

OF MONTREAL – INNOCENCE REACHES

of montreal innocence reaches

Ogólna ocena: 4

Gatunek: Indie rock Indietronica

Nowy album amerykańskiego zespołu.
Trochę indie rock, trochę psychodelia.
Chaotyczne, dziwaczne, bardzo urozmaicone kompozycje.
Porządny wokal, dobre, urozmaicone instrumenty.
Ciężko doszukać się elementów spajających ten album poza wszechogarniającą dziwacznością. Oryginalność i odwaga zasługują na docenienie.


Translation by Google Translate:
The new album by the American band.
A little indie rock, a little psychedelic.
Chaotic, bizarre, queer, very varied compositions.
Decent vocals, good, varied instruments.
It’s hard to discern elements uniting the album outside the all-encompassing weirdness. Originality and courage deserve appreciation.

XIU XIU – ANGEL GUTS: RED CLASROOM

Angel_Guts,_Red_Classroom_-_Xiu_Xiu_album_cover

Ogólna ocena: 3,5

Gatunek: Eksperymentalna

Nowy album kalifornijskiego zespołu. Tytuł został zaczerpnięty z japońskiego filmu erotycznego.
Eksperymentalna muzyka dobrze oddająca nastrój horroru.
Nastrojowi podporządkowane są instrumenty i wokal. Generalnie panuje skrajny strach i niepokój.
Album powiela wady koncept albumów. Właściwie tylko utwór “Black Dick” mógłby istnieć po wyjęciu z kontekstu całej płyty. Nieźle rozegrane, ale nadal przerost formy nad treścią.


Translation by Google Translate:
New album Californian from band. The title was taken from a Japanese erotic film.
Experimental music well conveying the mood of horror.
instruments and vocals are subordinated to the mood. Generally, there is extreme fear and anxiety.
Album reproduces the defect of concept albums. Actually, only the song “Black Dick” could exist out of the context of the entire disc. Well played, but still triumph of form over substance.